Samołyk
8 kwietnia (czwartek) w oświęcimskim Klubie Układ o godzinie 20.30 zagra Janek Samołyk z zespołem. Dlaczego o tym piszę, kiedy codziennie w polskich podziemiach odbywają się setki koncertów młodych kapel? Otóż na polskiej scenie muzycznej nie uświadczysz, Drogi Czytelniku, drugiej postaci pokroju Janka!
Wszystko zaczęło, gdy znajomy rodziców przywiózł małemu podówczas Jasiowi gitarę z Niemiec. Pochwyciwszy ją pierwszy raz, Janek nie wypuszcza jej z rąk do dziś. W czasach licealnych wraz z zespołem Sztumbrrr podbijał serca wrocławskiej młodzieży, która masowo nuciła jego piosenki. Później przyszedł czas na The Ossis, a wreszcie podjął decyzję o karierze solowej. Samołyk, jak na rasowego songwritera przystało, jest muzykiem szalenie wszechstronnym ? sam pisze teksty oraz muzykę, samodzielnie nagrywa swoje piosenki. Śpiewa po polsku i po angielsku, a jego możliwości wokalne przyprawiają o zawroty głowy całą rzeszę polskich pseudośpiewaków. Potrafi zdumiewająco wiarygodnie naśladować Thoma Yorke`a, Michaela Jacksona, a także... Jana Miodka.
Nieprzeciętne zdolności muzyka zostały docenione przez jurorów zeszłorocznego konkursu młodych kapel w ramach Off Festivalu. Jako zwycięzca plebiscytu, Janek zagrał przed mysłowicką publicznością, zyskując sobie wielu fanów (w gronie których znalazła się skromna osoba autorki tego tekstu). Na scenie pojawił się wówczas z Przemkiem Mikołajczykiem, Tomaszem Mereńcą, Piotrem Wojniuszem oraz Michałem Fischerem. W takim składzie panowie zwykle grają koncerty, w takim składzie najpewniej wyruszą za nieco ponad tydzień do Oświęcimia.
O Janku pisały mi. in ?Machina? oraz ?Przekrój?; jego EPkę ?Don`t think too much? można ściągnąć z internetu, gdzie cieszy się sporą popularnością wśród amatorów zgrabnych melodii, a teledysk do tytułowej piosenki rządzi na You Tube. Obecnie Samołyk szuka wydawcy dla swego dopieszczonego w najdrobniejszych szczegółach materiału. Warto zatem pofatygować się o autograf, zanim na miejsce koncertu zacznie przybywać pod eskortą firm ochroniarskich.
Jakich wrażeń muzycznych można oczekiwać po pięciozłotowej inwestycji? Muzyka Janka jest klasyfikowana jako mieszanka indie popu, rocka alternatywnego i... poezji śpiewanej. Oczywiście owe ramy nie zawierają w sobie wszystkich inspiracji wśród których Samołyk wymienia m.in.: The Beatles, Beach Boys, The Smiths, Blur czy Marka Jałowieckiego.
Jeśli zatem zmęczyłeś się popową papką, cenisz uznany kanon, a zarazem poszukujesz nowych muzycznych (i koncertowych!) doznań ? rezerwuj busa do Oświęcimia!
Malwina Mus